Gdy pomoc prawnika staje się niezbędna…

Monika (przedstawiciel dewelopera): nasza firma jakiś czas temu miała bardzo nieprzyjemną sytuację. Kupiliśmy od właściciela bardzo atrakcyjną działkę w centrum miasta. Budowa się rozpoczęła, po czym przyszedł właściciel twierdząc, że robimy to bezprawnie. Prawdą jest, że wypłaciliśmy mu żądaną sumę „do ręki”, bo twierdził, że nie ufa bankom i nie ma konta. Oczywiście podpisała pokwitowanie […]