[wywiad]Inspiracje biznesowe

Iwona: mnie do mojego biznesu zainspirowała babcia. Odkąd pamiętam robiła ona domowe nalewki. Moja babcia potrafiła zrobić nalewkę dosłownie ze wszystkiego. Przejęłam po niej zamiłowanie do ich wytwarzania oraz jej przepisy. Moim znajomym tak smakowały produkowane przez mnie nalewki, że coraz częściej kupowali niezbędne składniki i prosili, żebym zrobiła dla nich nalewkę. Pomyślałam, że to doskonały pomysł na biznes. Zaczęłam nie tylko robić nalewki na zamówienie znajomych, ale także sprzedawać je w internecie. To nie było moje główne zajęcie, więc nie miałam jakiejś dużej presji, żeby biznes rozkręcić. Okazało się, że osoby, które raz spróbowały moich nalewek wracały po jeszcze więcej i polecały mnie znajomym. Tak grono moich klientów zaczęło się samoczynnie powiększać. Dziś mam coś na kształt manufaktury nalewek i zatrudniam kilkunastu pracowników. Nie mam wielu maszyn, bo moją ideą jest to, by nalewki były robione według babcinych przepisów – domowo.

Daniel: gdy zaczynałem swoją przygodę w biznesie to moją inspiracją stało się – Polano Meble Kraków. Pomyślałem, że to fantastyczna sprawa projektować i tworzyć własne meble. Dodatkowo są one wykonywane z litego drewna, przez co są niezwykle estetyczne, wyjątkowe, a do tego niesamowicie trwałe. Zacząłem się zastanawiać co jeszcze można zrobić z drewna, żeby też miało takie cechy i cieszyło się dużą popularnością. Miałem wtedy półroczne dziecko, które uwielbiało bawić się klockami. Pomyślałem, że robienie zabawek z drewna byłoby fantastycznym pomysłem na biznes. Zawsze dobrze czułem się w obróbce drewna, a na mojej małej damie mogłem testować, czy wymyślone przeze mnie zabawki będą podobały się dzieciom. Do tej pory sam projektuję i wykonuję drewniane zabawki, ale mam tak wiele zamówień na nie, że musiałem zatrudnić kilka osób do pomocy, bo sam nie dałbym rady. Dla mnie ten biznes jest jak spełnienie marzeń. Robię to co lubię i jeszcze na tym zarabiam. A uśmiech zadowolonych dzieci to wartość, której nie wyrażą żadne pieniądze.

 

Post Author: w7tnh6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *